wtorek, 17 maja 2011


po dramatycznej zmianie tematu animacji bawię się ponownie w koncept, czyli to co tygrysy lubią najbardziej. rozchodzi się o to, że potrzebuję trzech facetów, którzy będą taszczyć instrumenty w futerałach (tak, muzycy :P) saksofon, skrzypce i kontrabas. proces koncepcyjny wyglądał mniej więcej tak: '... oczywiście musi być mały i gruby, wysoki i chudy i średni ale przystojny. i któryś musi mieć okulary. i wąs/brodę. i lansiarskie buty... i muszą się oni od siebie różnić kształtem, oczywiście, tak tak, oczywiście... o! krawat na luzie ten będzie miał, a ten muchę...'


nie jestem jeszcze przekonana do końca co do grubasa, ale chudy i przystojny bardzo mi podpasowali. z grubasem może jeszcze będę walczyć. a może nie - nie mam czasu na takie... no. to teraz storyboard ciach-ciach szybciutko.

i kurde nie wiem czemu tą grafikę tak rozciąga przy powiększaniu... TUTAJ WIDAĆ LEPIEJ: KLIK!